Małże skójkowate



Systematyka

Typ: Mięczaki Mollusca Gromada: Małże Bivalvia Rząd: Unionoida Rodzina: Skójkowate Unionidae Na świecie żyje 958 gatunków małży z rzędu Unionoida z czego 753 z rodziny Unionidae. Bezkręgowce te występują na wszystkich kontynentach z wyjątkiem Antarktydy. Spośród 15 europejskich gatunków z rodziny skójkowatych w naszych wodach śródlądowych spotkamy tylko sześć gatunków rodzimych (w tym trzy są prawnie chronione *) oraz jeden gatunek obcy (**).



  • skójka zaostrzona Unio tumidus Philipsson, 1788

  • skójka malarska Unio pictorum (Linnaeus, 1758)

  • skójka gruboskorupowa Unio crassus Philipsson, 1788 *

  • szczeżuja pospolita Anodonta anatina (Linnaeus, 1758)

  • szczeżuja wielka Anodonta cygnea (Linnaeus, 1758) *

  • szczeżuja spłaszczona Pseudanodonta complanata Rossmässler, 1835 *

  • szczeżuja chińska Sinanodonta woodiana (Lea, 1834) **


Za wymarłą w Polsce uważa się perłoródkę rzeczną (Margaritifera margaritifera) – gatunek, z blisko spokrewnionej ze skójkowatymi, rodziny Margaritiferidae.



Muszla perłoródki rzecznej ze zbiorów Centrum Edukacji Przyrodniczej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Fot. Anna Maria Łabęcka.

Tryb życia. W jakich wodach można je spotkać? Jakie warunki preferują?

Małże skójkowate żyją na dnie wód słodkich. Mają tylko jedną nogę i używają jej zarówno do przemieszczania się na krótkie dystanse, jak i do zagrzebywania w osadach. Co więcej, także same muszle są idealnie przystosowane do zagrzebywania się w dnie. Są wąskie i klinowato wydłużone, a krótsza i pogrubiona część przednia muszli, którą małż wbija się w dno, dodatkowo stabilizuje tego mięczaka w podłożu.

Jednoślad na dnie zbiornika wodnego pozostawiony przez szczeżuję wielką
Jednoślad na dnie zbiornika wodnego pozostawiony przez szczeżuję wielką. Fot. Anna Maria Łabęcka.

Przy osiadłym trybie życia muszla jest często prawie całkowicie niewidoczna – ukryta w osadach. Nad dnem wystaje tylko tylny fragment muszli wraz z syfonami, dzięki którym małże filtrują wodę, uwalniają komórki płciowe i larwy.

Małże występujące w Polsce lubią wody stojące i płynące, ale poszczególne gatunki wykazują pewne preferencje. Dla przykładu, skójkę gruboskorupową znajdziemy na dnie kamienistym lub piaszczysto-żwirowym w małych czystych rzekach o wartkim nurcie a szczeżuję wielką – na dnie mulistym lub piaszczysto-mulistym w wolno płynących rzekach, starorzeczach, jeziorach, stawach, sztucznych zbiornikach.

Szczeżuja wielka i siedlisko jej życia – śródleśne rozlewisko. Fot. Robert Woziński.

Obcy dla fauny Polski gatunek azjatyckiego małża – szczeżuja chińska – występuje w rzekach, jeziorach, sztucznych zbiornikach, stawach rybnych, rowach i kanałach. Preferuje dno muliste, mulisto-gliniaste, piaszczysto-gliniaste, piaszczyste. Unika zbyt silnej turbulencji wody, stref zastoiskowych oraz gruboziarnistego podłoża. W kraju odnotowano już ok. 170 stanowisk tego gatunku.

Szczeżuje chińskie. Fot Katarzyna Pawlik.

W jeziorach i rzekach spotkamy małże w strefie przybrzeżnej na głębokości 0,5-2 metrów. Oglądanie podwodnego świata z małżami skójkowatymi na głębokości 6-10 metrów, to już rarytas dostępny tylko dla osób nurkujących.

Muszla postaci dorosłych i larw

Muszla małży jest ich najbardziej charakterystycznym wytworem. Pozwala ona już na pierwszy rzut oka rozpoznać te zwierzęta wodne. Tylko czasem zdarza się, że niektórzy błędnie klasyfikują małże do skorupiaków. Pamiętajmy, że są to mięczaki – kuzyni m.in. ślimaków i głowonogów.

Puste muszle skójek zaostrzonych. Fot. Katarzyna Pawlik.

W przeciwieństwie do muszli ślimaków, u małży nie jest ona spiralnie skręcona, ale ma postać dwóch ściśle do siebie przylegających połówek. Powierzchnia zewnętrzna muszli gatunków występujących w Polsce ma różną barwę, najczęściej żółtawą, zielonkawą, brązową, buraczkową, brunatną. Każdy gatunek ma sobie właściwą paletę barw. Od wewnątrz muszla pokryta jest pięknie mieniącą się warstwą perłową.


Obydwie połówki muszli połączone są ze sobą zamkiem. U szczeżuj jest on nieco zredukowany i ma postać więzadła najlepiej widocznego – gdy patrzymy na muszlę od góry – tuż za wierzchołkiem muszli. U skójek zamek jest bardziej rozbudowany i oprócz więzadła tworzą go zęby, które są widoczne od wewnętrznej strony muszli. Zęby skójek nie służą do chwytania pokarmu ani do gryzienia, lecz – podobnie jak w zamku błyskawicznym – do zamykania i otwierania muszli. Ale to nie wszystko. W regulacji ruchów muszli biorą także udział mięśnie zwieracze. Łączą one obydwie połówki muszli w jej przedniej i tylnej części. Na próbę siłowego otwarcia zwierzę reaguje silnym skurczem tych mięśni. Nie otwierajmy zatem muszli „dla zabawy”. Siłowe otworzenie małża zawsze kończy się zerwaniem mięśni zwieraczy i jest wyrokiem śmierci dla tego pożytecznego zwierzęcia. Mikroskopijne larwy małży skójkowatych także posiadają dwuklapową muszelkę, lecz nie przypomina ona wyglądem muszli postaci dorosłych. Jest trójkątna i posiada haki pokryte zębami. Glochidia, bo taką nazwę nosi potomstwo małży skójkowatych, są pasożytami zewnętrznymi ryb. Dzięki takiej budowie łatwiej im przyczepić się do ciała swojego żywiciela.

Płeć i rozród


Skójki i szczeżuje są małżami rozdzielnopłciowymi, to oznacza, że u tych zwierząt występują osobniki męskie i żeńskie. Hermafrodyty pojawiają się okazjonalnie i stanowią ok. 3% osobników w populacji. Tylko u szczeżui wielkiej w wodach stojących stwierdzano większy udział obojnaków.

U skójkowatych nie występuje dymorfizm płciowy, a przez to my nie potrafimy określić po budowie zewnętrznej muszli, czy mamy do czynienia z samcem czy samicą. Jedynie u dużych szczeżuj, i to przy bardzo dużym doświadczeniu obserwatora, można wytypować jako samice małże o bardziej wypukłych muszlach. Ostateczna identyfikacja płci dokonywana jest w laboratorium pod mikroskopem, gdzie badany jest wycinek gonad.

Rozród małży skójkowatych jest niezwykle interesujący. Samce uwalniają plemniki do wody przez syfon wypustowy (wyrzutowy), a samice zasysają je syfonem wpustowym. Do zapłodnienia dochodzi w skrzelach samic, gdzie wcześniej lub równolegle z plemnikami przedostały się z gonad żeńskie komórki rozrodcze. Potomstwo samic ma wielu ojców. Rozwój larw przebiega początkowo w skrzelach matek – w komorach lęgowych (marsupiach). Co ciekawe, małże na czas rozrodu dokonują przebudowy zewnętrznych płatów skrzel, w których tworzą miejsce dla odchowywanego potomstwa.

W Europie środkowej i wschodniej, w tym w Polsce, rozród skójek rozpoczyna się w kwietniu i trwa do lipca. W tym czasie małże mogą wytworzyć, inkubować w komorach lęgowych skrzel a następnie uwolnić do wody, kilka generacji glochidiów. Obserwowano skójki gruboskorupowe, które ustawiają się na przybrzeżnych płyciznach tak, że ich muszle wystają ponad powierzchnię wody. Kierują syfony ku głębszej części cieku i „wypluwają” partiami glochidia nawet na odległość 1 m. Ma to wzbudzić zainteresowanie ryb i ułatwić glochidiom znalezienie żywicieli. Pozostałe gatunki skójek uwalniają larwy pod postacią pływających w toni wodnej nici śluzowych lub deponują glochidia na dnie jako sklejone śluzem konglutynaty.

Skójka gruboskorupowa uwalniająca glochidia. Fot. Adam Zbyryt.

Rodzime gatunki szczeżuj rozpoczynają tworzenie glochidiów w lipcu i sierpniu, a następnie inkubują swoje potomstwo aż do wiosny. Najczęściej w kwietniu (choć obserwowano także stopniowe uwalnianie larw już od przełomu stycznia i lutego) zaczynają je uwalniać do wody w niciach śluzowych. Proces ten przypomina nieco podwodne „babie lato”.


Natomiast gatunek obcy – szczeżuja chińska – rozmnaża się w wodach o naturalnym reżimie termicznym, ale jak dotąd nie poznano szczegółów tego procesu. Zbadano tylko rozród tego małża w ciepłych wodach pochłodniczych dolnego odcinka Odry. Małż ten rozmnaża się w nich całorocznie i produkuje wiele generacji glochidiów w skali roku. Samica szczeżui chińskiej jednorazowo może produkować nawet milion larw stanowiąc silną konkurencję w dostępie do ryb-żywicieli dla gatunków rodzimych. Dla porównania rzadka w naszym kraju szczeżuja spłaszczona produkuje tylko od 5 000-50 000 glochidiów.







Glochidia szczeżui chińskiej w mikroskopie świetlnym. Fot. Anna Maria Łabęcka.

Uwolnione z komór lęgowych glochidia skójek i szczeżuj przyczepiają się do ciała ryb i rozpoczynają pasożytniczy etap życia czerpiąc z krwi substancje pokarmowe. Dzięki hakom pokrytym zębami larwy małży atakują głównie skrzela ryb, ale można je znaleźć także na płetwach i skórze. Podrażnione ciało ryby, wytwarza wokół każdego glochidium nabłonkową otoczkę zwaną cystą. Jako pasażerowie na gapę, glochidia transportowane są na rybach na dalsze odległości, gdzie po pewnym czasie opadają na dno cieków i zbiorników wodnych rozpoczynając denny tryb życia. Długość okresu pasożytniczego jest cechą gatunkową, ale także ściśle uzależnioną od temperatury wody; najczęściej trwa kilka, kilkanaście dni. Glochidia z reguły pasożytują na rybach karpiowatych, ale ich żywicielami są również okoniowate, łososiowate, głowaczowate, ciernikowate.

Larwy małży (glochidia) podczas pasożytniczego okresu życia (od lewej): na płetwie ciernika (A), w pysku (B) i na skórze stynki (C). Fot. Jonathan Young (A), Anna Maria Łabęcka (B, C).

Jak długo żyją?

Małże rosną przez całe życie, to znaczy, że nie zatrzymują swojego wzrostu po osiągnięciu dojrzałości płciowej. Zimą, w mniej korzystnych dla siebie warunkach środowiska, spowalniają wzrost. Tworzą wtedy na zewnętrznej powierzchni muszli ciemne linie, tzw. pierścienie zahamowania wzrostu. Pozwalają one, niczym słoje w drewnie, na odtworzenie historii wzrostu tych mięczaków. Takie pierścienie pomagają także oszacować, ile niekorzystnych okresów życia (zim) mogą mieć małże za sobą. Udokumentowany maksymalny wiek oraz wielkość muszli u skójek i szczeżuj w Europie ma dość szeroki zakres, który wynika z warunków środowiska w jakich żyją osobniki danego gatunku.


Jak się odżywiają i na co mają apetyt?


Woda wraz z cząstkami pokarmowymi wprowadzana jest do ciała małża dolnym syfonem wpustowym zaopatrzonym w liczne brodawki. Następnie omywa skrzela, a cząstki zebrane przez komórki rzęskowe skrzel kierowane są do płatów gębowych. Te, które są zbyt duże lub nie nadają się do spożycia, sklejane są śluzem i usuwane do wody jako tzw. pseudofekalia. Smakowite kęski kierowane są do otworu gębowego.

Syfon wpustowy skójki malarskiej.

Małże są filtratorami, czyli odcedzają pokarm z wody. W ich menu znajdziemy bakterie, pierwotniaki, jednokomórkowe glony zielenice, okrzemki, wrotki, drobne mikroskopowej wielkości skorupiaki (np. rozwielitki). Mogą zjadać zawieszone w planktonie larwy innych gatunków małży. Żywią się również martwą materią organiczną (detrytusem).


Aktywność filtracyjna małży a także ich wrażliwość na zmianę składu chemicznego wody jest praktycznie wykorzystywana. Syfon wpustowy tych mięczaków jest pokryty brodawkami z komórkami zmysłowymi kontrolującymi jakość wody. Gdyby w wodzie znalazły się substancje szkodliwe, małż natychmiast szczelnie zamknie swoją muszlę. Tę właściwość wykorzystują np. instytucje monitorujące jakość wód i stacje uzdatniania wody „zatrudniając” małże skójkowate jako biologiczne wskaźniki. Z małży „na etacie” korzysta już wiele miast, w tym np. Gdańsk, Gryfino, Łódź, Poznań, Warszawa, Zgorzelec.

Stacja Uzdatniania Wody Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Łodzi na Dąbrowie przy ul. Bławatnej. Fot. PAP/Grzegorz Michałowski.

Rola w ekosystemie


Małże odgrywają znaczącą rolę w środowisku. To doskonali filtratorzy – dlatego też wpisuje się je na listę organizmów niezwykle ważnych dla środowiska; ludziom dostarczają tzw. usług ekosystemowych. Ich szczególną rolą jest oczyszczanie wody z zawiesiny. Zbadano np., że jedna szczeżuja może przefiltrować w ciągu godziny ok. 1,5 litra wody, a skójka nawet 3,6 l.


Gdy małże przemieszczają się po dnie, a także gdy zagrzebują się w osadach, doprowadzają do zwiększenia zawartości tlenu w osadach dennych, stymulując tym samym bakterie tlenowe do procesu rozkładu materii organicznej.


Małże skójkowate wchodzą w liczne interakcje z innymi organizmami. Są, na przykład, żywicielami pośrednimi przywr. Pasożyty te penetrują tkanki małża, a szczególnie ich dwa największe gruczoły: trzustkowątrobę i gonady. W ciele małża mnożą się, a przy dużym zarażeniu tymi robakami płodność samych małży zmniejsza się.


Pasożyty Phyllodistoum sp. (A) i Rhipidocotyle campanula (B) w gonadach szczeżui zwyczajnej. Fot. Anna Maria Łabęcka.


Ale nie tylko pasożyty wykorzystują ciało małży do rozrodu. Czynią to także pajęczaki wodne – wodopójki. Składają one jaja pod nabłonek ciała małża. Dorosłe wodopójki mogą żerować i szukać schronienia w jamie płaszczowej skójek i szczeżuj. Jama ta jest także dogodnym miejscem bytowania skąposzczetów wodnych i pijawek.


Muszle żywych i martwych małży to idealne podłoże dla osiedlania się racicznicy zmiennej (Dreissena polymorpha) i buckiej (Dreissena rostriformis bugensis). Te obce dla Polski gatunki słodkowodnych małży produkują nić bisiorową, dzięki której mogą „obrastać” również zanurzone przedmioty, w tym urządzenia hydrotechniczne. Puste muszle skójkowatych pozostające na dnie zbiorników wodnych to cenne kryjówki dla raków, chruścików, ślimaków. Ślimaki wodne wykorzystują powierzchnię muszli do składania kokonów jajowych.


Niezwykłym przykładem współzależności małży skójkowatych z innym gatunkiem jest ich interakcja z różanką. Ryba ta składa jaja w skrzelach skójek i szczeżuj. Szczególnie upodobała sobie skójkę malarską i zaostrzoną oraz szczeżuję zwyczajną. Mniej chętnie rozmnaża się w szczeżui wielkiej, albowiem małż ten żyje na dnie pokrytym mułem, o mniejszym natlenieniu, a dla rozwijających się w skrzelach małży larw różanek dostęp do tlenu jest kluczowy w początkowym okresie życia. Niestety ryba ta próbuje również rozmnażać się w szczeżui chińskiej. Ten obcy dla krajowej fauny gatunek małża skutecznie usuwa zdeponowane przez różankę jaja. Takie zachowanie zagraża utrzymaniu się populacji różanki, szczególnie przy dużych zagęszczeniach szczeżui chińskiej. W Polsce różanka podlega ochronie częściowej.

Para różanek w czasie tarła zainteresowana skójką malarską. Na lewo: samica z wykształconym pokładełkiem, na prawo: samiec w barwach godowych. Fot. Martin Reichard.

Małże znajdują się w jadłospisie wielu zwierząt. Z uwagi na to, że prowadzą skryty tryb życia na dnie cieków i zbiorników wodnych, to najłatwiejszy dostęp do nich mają głównie zwierzęta ziemno-wodne i nurkujące. Dla nich nie stanowi problemu wyłowienie małży. Inni konsumenci muszą czekać np. na obniżenie poziomu wody względnie wykorzystują okazję i kradną wcześniej upolowaną przez inne zwierzę zdobycz. Małżami odżywiają się m.in. wydra, piżmak, szop pracz, lis, dzik, mewy, ostrygojad, kaczka krzyżówka, czarnowron, sroka, bielik.


Piżmak amerykański zjadający szczeżuję pospolitą. Fot. Łukasz Ławicki.

Eksploatacja małży


Na świecie małże Unionoida były częstokroć rabunkowo poławiane. Karmiono nimi zwierzęta gospodarskie (np. świnie), a w okresie głodu spożywali je ludzie. Nie zapominajmy jednak, że w kulturze azjatyckiej są nadal chętnie widziane na talerzu a medycyna wschodu stosuje ich muszle oraz ciała miękkie w leczeniu wielu chorób i dolegliwości. W Stanach Zjednoczonych, do wyniszczenia populacji małży w dużej mierze przyczyniło się zapotrzebowanie na guziki, które niegdyś były wytwarzane z muszli małży.

Sortowanie muszli oraz produkcja guzików. Archiwum: https://molluskconservation.org/


Ciekawym przykładem odkrytym w Polsce w okolicach Drawska Pomorskiego były jamy muszlowe pod kurhanami kultury wielbarskiej. Były one wypełnione muszlami skójek a w jednym z odkrytych dołów zauważono, że były one celowo w nim magazynowane. Prawdopodobnie miały posłużyć jako surowiec do wytwarzania ozdób lub przedmiotów codziennego użytku (skrobaczek, nabierek).


Najbardziej narażone na eksploatację były jednak małże z powodu pozyskiwania z nich masy perłowej i pereł. Jeszcze w XVI i XVII wieku w Polsce Miłoszowie nad Kwisą funkcjonowała szlifiernia pereł, do której przywożono wyłowione z rzek Dolnego Śląska perłoródki rzeczne. Do tej pory w Azji Południowo-Wschodniej hoduje się perłopławy, aby pozyskać z nich perły.

Naszyjnik wykonany z pereł oraz guziki wycięte z muszli słodkowodnego gatunku małża. Fot. R.E. Warren, Illinois State Museum.


Co im zagraża?

  • degradacja i utrata siedlisk;

  • betonowe brzegi cieków i zbiorników – uniemożliwiają skójkom wychodzenie na płycizny i rozród; zanikają miejsca dogodne na tarliska ryb a to prowadzi do zmniejszenia populacji ryb i utrudnia małżom znalezienie ryb-żywicieli;

  • tworzenie zbiorników zaporowych – sprzyja to zmianie struktury gatunkowej małży. Zanikają gatunki rzeczne a zwiększają liczebność te, które preferują wody stojące;

  • przegradzanie tamami rzek – zaburza to lub w ekstremalnych przypadkach uniemożliwia wędrówkę ryb-żywicieli małży. Spiętrzanie rzek ma także dalsze konsekwencje. Uniemożliwia lub utrudnia swobodne przemieszczanie się organizmów w poszukiwaniu pokarmu lub bytowania w razie pogorszenia się warunków życia. Spiętrzenie wód wpływa na wahania poziomu wód poniżej zrzutu, jak również na drastyczne zmiany na dnie rzeki: zbyt silne wymywanie lub odkładanie naniesionych z prądem osadów. Może to prowadzić do zamulania a także wymywania małży z osadów, szczególnie osobników młodocianych. Ponadto zanikają naturalnie wytworzone płyciny, niszczona jest roślinność przybrzeżna i zaczyna brakować miejsc żerowania ryb i tarlisk. Otwieranie tam zmienia temperaturę wody poniżej zrzutu zaburzając rozród małży (produkcję komórek rozrodczych i larw);

  • ekstremalne zjawiska pogodowe (susza i powódź) a także celowe osuszanie wód, w tym nieprawidłowe zarządzanie ciekami i zbiornikami wodnymi;

Muszle szczeżuj pospolitych na dnie osuszonego przez człowieka zbiornika. Fot. Anna Sampolińska-Jaworska.

  • zamulanie – istotną przyczyną zamulenia rzek i zbiorników są powodzie a także wylesianie terenów, uprawy rolne w bliskim sąsiedztwie wód oraz brzegi pozbawione ochronnego pasa roślinności. Nadmierne zamulanie utrudnia małżom filtrację i oddychanie;

  • eutrofizacja; obecność w wodach substancji chemicznych stosowanych w rolnictwie (nawozów sztucznych i środków ochrony roślin) i w lecznictwie (farmaceutyków) wpływa na stan zdrowia tych mięczaków oraz ich zachowanie;

  • kwaśne deszcze – obniżają pH wody, zmieniają strukturę i skład chemiczny muszli: muszle stają się delikatne i kruche, gdyż jony wapnia niezbędne do ich budowy nie są kierowane do muszli, ale do hemolimfy. Ponadto kwaśne deszcze przyczyniają się do uwalniania z dna jonów metali ciężkich (kadmu, ołowiu, rtęci) a małże akumulują te pierwiastki w swoich tkankach;


Ochrona w Polsce i wg Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody i jej Zasobów (IUCN)

  • skójka zaostrzona, skójka malarska, szczeżuja pospolita są wg IUCN gatunkami najmniejszej troski (LC);

  • skójka gruboskorupowa, wg IUCN jest gatunkiem zagrożonym (EN); figuruje w Dyrektywie Siedliskowej (92/43/ECC) w załączniku II i IV. W Polsce małż ten znajduje się pod ochroną ścisłą i jest wpisany do Polskiej Czerwonej Księgi Zwierząt krytycznie zagrożonych;

Skójki gruboskorupowe.
  • szczeżuja wielka; wg IUCN jest gatunkiem najmniejszej troski (LC); w Polsce objęta jest ochroną ścisłą; znajduje się także w Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt krytycznie zagrożonych;

  • szczeżuja spłaszczona; wg IUCN to gatunek narażony (VU); w Polsce znajduje się pod ochroną ścisłą; wpisany jest także do Polskiej Czerwonej Księgi Zwierząt krytycznie zagrożonych;

  • szczeżuja chińska, wg IUCN to gatunek najmniejszej troski (LC); w Polsce jest to inwazyjny gatunek obcy (IGO), który podlega regulacjom prawnym. Rozporządzenie Ministra Środowiska 9 września 2011 roku umieściło szczeżuję chińską na liście gatunków obcych, które w przypadku uwolnienia do środowiska przyrodniczego mogą zagrozić gatunkom rodzimym lub siedliskom przyrodniczym. Obecnie Ustawa o gatunkach obcych z 11 sierpnia 2021 roku zabrania wprowadzania szczeżui chińskiej do środowiska przyrodniczego oraz przemieszczania w tym środowisku. Ponadto w stosunku do tego gatunku zakazuje się także: 1) przywozu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub wywozu z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej; 2) transportu, z wyłączeniem transportu IGO stwarzającego zagrożenie dla Polski w związku z przeprowadzanymi działaniami zaradczymi; 3) przetrzymywania; 4) chowu lub hodowli, rozmnażania lub uprawy; 5) wprowadzania do obrotu; 6) wykorzystywania; 7) wymiany.


Ortografia


Wielu osobom sprawia trudność odmiana przez przypadki słowa „małż”. Najczęstszą przyczyną jest to, że zapominamy, iż wyraz ten jest rodzaju męskiego „ten małż”, a nie żeńskiego „ta małża”.

Dla wprawy zatem 😊


dr Anna Maria Łabęcka

anna.labecka@uj.edu.pl

Instytut Nauk o Środowisku

Uniwersytet Jagielloński

ul. Gronostajowa 7

30-387 Kraków

Może Ci się spodobać również: